Obserwatorzy

środa, 19 stycznia 2011

perły, perły i... perły

Wrzutka fot perłowej biżuterii, co to dawno (czyli ponad miesiąc temu) zrobione, ale brakło zacięcia  by pokazać na blogu.
















(Iwona, ten ZONK tak mi się zonknął, ale co tam, za to mam potwierdzenie jaka jesteś czujna).

8 komentarzy:

  1. Świetne prace! Naszyjniki najbardziej mnie urzekły, choć i kolczykom nic nie brakuje. Doskonałe kompozycje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rubinelko droga, oczywiście że jestem czujna! Aleś natrzaskała tych cudności... kręcę głową z podziwu, bo już widziałam te NASTĘPNE i wymiękam... Cudne robisz te srebrne oprawy, prawdziwe arcydzieła... Ja to się prawdziwie leniłam, a Ty działałaś... i dobrze, ze wreszcie dostałaś 'pozytywnego kopa', żeby to wszystko swiatu - i mnie - ukazać ;-)
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  3. o wow!!! Piekne! Twoje prace wszytkie sa bardzo charakterystyczne!!! Pieknie wykonane, takie cacuszka! Mala czarna i Twoja bizuteria i na bal!!!! Sciskam mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Naszyjniki cudo....kolczyków nie noszę/uszy nie są przebite/...

    OdpowiedzUsuń
  5. kolczyki są bombowe!


    gdyby nie to, że już raz do koczyków dobierałam sukienkę i całą resztę - i było to dość głupie ;)
    to bym się rzuciła na te pięknoty!
    ale najpierw sukienka... potem będę szukała dodatków... i błagała Cię o nie pewnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. P R Z E P I Ę K N E sznury i kolczyki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Klasyka w nowoczesnej oprawie... kolczyki mnei zauroczyły ! :)

    OdpowiedzUsuń